Segregowanie odpadów – dlaczego to takie ważne?

  • 3688

    Z pewnością wiesz, że segregowanie odpadów to przyjazny gest wobec naszej planety. Segregując odpady, wspieramy recykling i zapobiegamy marnotrawstwu zasobów naturalnych. Oszczędzamy energię, zmniejszamy ilość zalegających na Ziemi śmieci i ograniczamy emisję dwutlenku węgla. Ale o tym wszystkim po kolei.

    Segregując śmieci, dajesz im drugie życie

    Wszystkie odpady można umownie podzielić na bezpieczne i niebezpieczne. Do tych pierwszych zaliczamy makulaturę, resztki jedzenia, folię celulozową i odpady ogrodowe. Bezpieczne odpady ulegają rozkładowi i nie stwarzają zagrożenia dla środowiska. Co więcej, bioodpady są przetwarzane w procesie kompostowania lub fermentacji.

    Odpady organiczne są przetwarzane i powtórnie wykorzystywane jako surowiec wtórny. Makulatura przekształci się najprawdopodobniej w tekturę, papier toaletowy i ręczniki papierowe, a karton zostanie przetworzony na nowe opakowania, płyty meblarskie, okładki na dokumenty i książki czy różne rodzaje papieru.

    Recyklingowi podlegają też tworzywa sztuczne. Ze wszystkich rodzajów opakowań najbardziej ekologiczne jest szkło, które nie traci swych właściwości nawet po wielokrotnym recyklingu. Recykling metali, choć pracochłonny, jest zdecydowanie bardziej korzystny ekonomicznie i przyjazny dla środowiska niż produkcja metali ze złóż. Najbardziej problematycznym tworzywem jest jednak plastik, którego recykling pozostaje na poziomie 20%. Dlaczego tak mało – spytasz? Po pierwsze nie każdy plastik możemy odzyskać. Po drugie, z każdym kolejnym recyklingiem plastiku jego jakość spada, nie można go więc przetwarzać w sposób ciągły. Po trzecie, plastik wytwarzany jest w takich ilościach, że brakuje mocy przerobowych do jego recyklingu.

    Problem plastiku

    Jak sądzisz, ile jest na świecie kontynentów? Nie. Nie sześć, a nawet nie siedem (jeśli ktoś słyszał o Zelandii, nowo odkrytym kontynencie niedaleko Australii). Jest ich ponad dziesięć. Te nowe to kontynenty z plastikowych śmieci. Myślisz, że to nic nieznaczące wysepki? Jesteś w błędzie. Powierzchnia największego śmieciowego kontynentu na północno-wschodnim Pacyfiku liczy 3,4 mln kilometrów kwadratowych. Jest zatem 10-krotnie większy od Polski.

    Plastik jest wytwarzany z paliw kopalnych. Polietylen, poliamid czy pleksi składają się z węgla, wodoru, tlenu i azotu, a więc bezpiecznych pierwiastków. Szkopuł w tym, że w procesie produkcji każdy plastikowy wyrób zostaje „wzbogacony” o jakiś barwnik, plastyfikator i inne dodatki chemiczne – od chloru i fluoru począwszy, na metalach ciężkich skończywszy. Substancje te przedostają się do gleby, wód i atmosfery w procesie rozkładu plastiku. Dla ludzi oznacza to stopniowe i powolne trucie, dla zwierząt – wyrok śmierci. Przyroda cierpi od przeładowania plastikiem, bo ptaki, ryby i zwierzęta biorą go za żywność i jedzą. W efekcie umierają na skutek uszkodzenia organów wewnętrznych lub uduszenia.

    W świetle powyższych danych problem wykorzystania plastiku jako surowca wtórnego zasługuje na szczególną uwagę. Społeczeństwo musi wiedzieć, jakie odpady z plastiku nie stwarzają zagrożenia i podlegają recyklingowi, a jakie nie. Bowiem plastik plastiku nie równy. Na pierwszy rzut oka wszystkie opakowania wyglądają jednakowo. W rzeczywistości można je rozróżnić nie tylko na podstawie oznaczenia, ale też sensorycznie. Na przykład opakowania kosmetyków (szamponów, żeli do ciała itd.) wykonywane są z dwóch rodzajów surowca: politereftalanu etylenu (1 PET) i polietylenu (2 HDPE). Pojemniki na żywność produkuje się z polipropylenu (5 PP) i innych rodzajów plastiku. Polipropylen można łatwo rozpoznać po matowym kolorze. Polistyren (6 PS) możemy znaleźć w jednorazowych przykrywkach do kubków.

    Tworzywa oznaczone numerem 3 i 7 nie podlegają recyklingowi, dlatego w miarę możliwości unikaj plastików z tej kategorii. Wiemy, że rezygnacja z plastiku jest bardzo trudna, ale postaraj się przynajmniej ograniczyć jego udział w swoim życiu i wybierać bezpieczne opakowania oznaczone jako 2 HDPE i 5 PP.

    Segregując śmieci, zmniejszasz ilość odpadów

    W Polsce wciąż niemała ilość odpadów kończy swoje życie na dzikich wysypiskach, a te jak wiadomo wydzielają toksyczne substancje chemiczne, które stanowią wysokie ryzyko zanieczyszczenia wody, gleby i powietrza. Choć legalne składowiska odpadów nie stanowią takiego zagrożenia jak dzikie wysypiska śmieci, warto zadbać o to, by ich ilość także się zmniejszała. Segregując śmieci, ułatwisz ich recykling i odciążysz lokalne składowiska. Im ich mniej, tym więcej miejsca na inne obiekty, czy to zielone, kulturowe, czy edukacyjne.

    Segregując śmieci, oszczędzasz energię

    Żeby wykonać jakiś materiał od zera, zużywamy dużo więcej energii niż wówczas, gdy go przetwarzamy. Przykładowo odzysk aluminium pozwala zaoszczędzić 95% energii w porównaniu z produkcją tego surowca od zera. Wykorzystanie szkła pochodzącego z recyklingu pozwala ograniczyć 75% energii potrzebnej do wydobycia i przetworzenia składających się nań surowców. Z kolei recykling papieru i kartonu nie tylko zmniejsza zużycie energii, ale też ratuje drzewa przed wycinką.

    Segregując śmieci, wykazujesz troskę o środowisko

    Większość zasobów naturalnych jest nieodnawialna i my, ludzie, wyczerpaliśmy już znaczną ich ilość. Dlatego zamiast chaotycznego pozbywania się odpadów, należy je segregować z myślą o ich późniejszym odzysku i recyklingu. Pomyślmy o przyszłych pokoleniach i zachowajmy dla nich część tych bogactw, z których my dzisiaj – w nadmiarze – czerpiemy. Przynajmniej do czasu, aż naukowcy znajdą rozwiązanie, które pozwoli pozyskiwać potrzebne nam zasoby niekonwencjonalną metodą.

    Autor: Justyna Jarmułowicz

     

    Skomentuj