Mniej znaczy więcej: 5 powodów, dla których warto przejść na minimalizm

  • 3671

    Prawdziwa radość kryje się w małych rzeczach!

    W ostatnich latach nasze życie zmieniło się nie do poznania. Kupujemy nowy samochód i pierwsze, co robimy, to publikujemy jego zdjęcie w Instagramie. Lajkujemy zupełnie błahe sprawy. Wpadamy w zachwyt nad rzeczami, które nie mają żadnej wartości.

    Żyjemy na pokaz i jak gdyby w filmie. Obciążamy mózg całkowicie pustymi informacjami. Ciągle coś kupujemy, ciągle zawieramy z kimś znajomości. Po co? Dlaczego?… Przecież w taki sposób nie czujemy się szczęśliwi ani usatysfakcjonowani.

    Alternatywą wobec ciągłej pogoni jest minimalizm – sposób życia, który chroni przed pustką i chaosem, wnosi za to do naszego życia harmonię i spokój.

    Czymże jest minimalizm?

    Bynajmniej nie we wszystkich kulturach ludzie dążą do tego, by wypełnić swoje życie wszystkim i wszystkimi. Ludzie ci nie zaspokajają chimerycznych zachcianek, żyją w szczęśliwości i prostocie. Na przykład tak przyjęto w krajach Skandynawii. Albo w Japonii, gdzie minimalistyczny styl życia stanowi część tamtejszej filozofii. Co łączy wszystkie te kultury? Prostota, skromność i szacunek wobec przyrody – oto najważniejsze filary życia!

    Możesz wytężać swój wzrok, a i tak nie zobaczysz w tych stronach bogato ubranych mieszkańców, „odjechanych” aut, ani luksusowych domów. Mieszkania tamtejszych ludzi są proste, za to funkcjonalne. Z mebli wybierają tylko to, co naprawdę niezbędne, a ubrania kupują naturalne i stonowane.

    Minimalizm nie oznacza wcale kupowania tego, co najtańsze (a jednocześnie byle jakie) albo wstrzymywania się przed zakupem z powodu skąpstwa. Minimalizm powstrzymuje po prostu od zbędnych wydatków, uczy ludzi prostego i spokojnego życia. Skromnego i nie na pokaz. Najważniejsze jest to, abyś czuł się wygodnie i komfortowo.

    Dlaczego w minimalizmie człowiek odnajduje szczęście? Jest ku temu co najmniej 5 powodów.

    1. Minimalizm to wygoda

    Wyobraź sobie, że Twój dom jest kłębowiskiem przeróżnych przedmiotów, a Ty musisz pilnie odnaleźć jakąś rzecz. Ile czasu zajmą Ci jej poszukiwania? Z pewnością nie godzina i nie dwie. Jeśli w ogóle odnajdziesz to, czego szukasz.

    A teraz pomyśl, o ile prostsze byłoby odszukanie tego przedmiotu, gdyby w domu nie leżały sterty niepotrzebnych rzeczy, gdyby wszystko było po coś i miało swoje stałe miejsce. Wówczas z pewnością wiedzielibyśmy, gdzie tego szukać.

    Możemy posunąć się do stwierdzenia, że jesteśmy w stanie zażegnać wiele problemów po dokonaniu rzetelnej rewizji swoich rzeczy, garderoby i usunięciu wszystkiego, co zbędne. Takie działanie pomaga zaprowadzić porządek w myślach!

    2. Minimalizm to oszczędność czasu, pieniędzy i zasobów naturalnych

    Jak myślisz, co jest lepsze: nabyć kilka kompletów dobrej jakości ubrań, które można będzie włożyć na wszystkie okazje, czy tonę taniej i byle jakiej odzieży, która za rok trafi do śmieci?

    Oczywiście rozsądniejszym rozwiązaniem będzie zakup porządnych rzeczy. Zaoszczędzisz przy tym, bo posłużą Ci niejeden rok. Ponadto taki styl życia jest wyrazem troski o środowisko: im mniej kupujesz, tym mniej zasobów naturalnych się zużywa.

    3. Przedmioty to nie inwestycje

    Inwestycje wróżą nam albo zysk, albo stratę. Zakup przedmiotów to nie inwestycja, bo każdy nabyta rzecz traci z czasem na wartości.

    Pamiętaj po prostu, że żadna rzecz nie przynosi szczęścia. Przyjemności dostarcza sam fakt zakupu, a i ona ulatnia się w mgnieniu oka. Nie inwestuj swoich z trudem zarobionych pieniędzy w zakup niepotrzebnych rzeczy.

    4. Prawdziwa radość kryje się w małych rzeczach

    Pewnie trudno Ci będzie przypomnieć sobie chwilę, w której kupowałeś (kupowałaś) modne mokasyny lub kozaki. Za to na zawsze pozostaną Ci w pamięci chwile, które spędziłeś (spędziłaś) w gronie bliskich i rodziny. Pieniądze nie gwarantują radości i szczęścia. Prawdziwej radości dostarczają małe rzeczy, które wypełniają nasze życie.

    5. Mniej znaczy więcej

    Im mniej miejsca w swoim życiu przeznaczasz na to, co zbędne i bezwartościowe, tym lżej i radośniej kroczysz przez życie. Znika wówczas ogromna ilość rozterek i kłopotów, trosk o coś, czego w istocie rzeczy nie potrzebujesz. Przechodząc na minimalizm, uwalniasz się od masy problemów, a co najważniejsze, w końcu stajesz się wolny. Wolny od zawiłości i zbędnych ludzi w Twoim życiu. Zyskujesz więcej czasu, przestrzeni, pieniędzy i przyjemności w życiu.

    Jak wdrożyć minimalizm we własne życie?

    Zacznij od uporządkowania przestrzeni, w której na co dzień funkcjonujesz. Usuń z niej wszystko, co zbędne i niepotrzebne, i przekaż na cele charytatywne. Zadbaj o porządek i czystość.

    Unikaj plotek. Mów tylko prawdę i nie obgaduj innych. Nim się obrócisz, z Twojego otoczenia znikną osoby, które nie wnoszą niczego do Twojego życia.

    Przejmij odpowiedzialność za własne myśli i ucz się patrzeć na świat pozytywnie. Skup się na własnych celach i wartościach, nie próbuj ogarniać wszystkiego i wszystkich.

    Raz w tygodniu wyłączaj telefon i spędzaj ten czas z bliskimi.

    Autor: Justyna Jarmułowicz

    Skomentuj